Dlaczego ognisko jest dla Ciebie dobre

Ogień coś z tobą robi. Jak tylko ogień dobrze się pali, czujemy się spokojniejsi.Czy są jakieś realne korzyści zdrowotne związane z rozpalaniem ognia? Są tego wady. Ale czy takie ognisko nie jest naprawdę niezdrowe? Negatywne, jeśli jesteśmy ludźmi, możemy widzieć przede wszystkim wady. Dla naszego zdrowia i dla środowiska. Dlatego najczęściej spotykasz się z tym, gdy szukasz hasła „zdrowie przy ognisku”: wady dla Twoich płuc i niekorzystne dla środowiska.

Podczas spalania (cokolwiek) uwalniają się cząsteczki dymu i sadzy. Nie są zbyt dobre dla twoich płuc; zawierają substancje o przerażających nazwach jak benzen, formaldehyd, WWA (policykliczne węglowodory aromatyczne) – to substancje, które nadają tak przyjemny zapach dymu Twojemu ognisku i wszystkim, co grillujesz, ale są dość rakotwórcze. Co więcej, CO2 jest uwalniany do atmosfery, więc takie ognisko nie jest zbyt przyjemne dla środowiska.

Wskazówki dotyczące możliwie zdrowego ogniska

Czyste drewno – logicznie rzecz biorąc – emituje dużo mniej toksycznych substancji niż drewno malowane, klejone czy impregnowane. Zawsze używaj czystego drewna i jakkolwiek ładne palety się palą, często zawierają sklejone bloki, więc jeśli możesz, wybierz prawdziwe „kłody”. Odpady z tartaku to (tanie) opcja, ale tylko wtedy, gdy pracują z czystym, niepomalowanym i niesklejonym drewnem.

Temperatura też ma znaczenie. Im cieplejszy ogień, tym czystsze spalanie . Upewnij się więc, że wiesz, co robisz, i zbuduj od podstaw fajne ognisko, które może być naprawdę gorące: zawsze używaj dobrze suchego drewna (którego suszenie co najmniej rok). Woda deszczowa ma stosunkowo niewielkie znaczenie, ale wilgoć z samego drzewa tworzy zadymiony ogień, który nie wchłania się dobrze.

Dlaczego ognisko jest dla Ciebie dobre

Może to być zbyteczne, ale nie wrzucaj do ognia niczego, co do niego nie pasuje . Papierowy talerz (bez plastikowej warstwy) jest w porządku, ale plastikowe butelki i inne odpady nie nadają się do ognia. Jeśli używasz czystego drewna, nie uwalnia się więcej CO2 niż to drzewo kiedykolwiek wchłonęło. Z punktu widzenia środowiska ognisko jest raczej nieistotne w porównaniu z, no cóż, wspomnę o przemyśle lotniczym czy wydobyciu surowców z telefonu komórkowego.

Wielki pożar jest spektakularny, ale niezbyt korzystny dla zdrowia i środowiska. Utrzymuj ją cywilizowaną, a w każdym razie nie dalej niż pojemnik, w którym należy. Jeśli jest bardzo sucho i nie padało od tygodni, weź odpowiedzialność i po prostu nie rozpalaj ognia.

Korzyści zdrowotne

Na szczęście budowanie takiego trzaskającego ognia ma również zalety zdrowotne. Pamiętaj, ogień był z nami prawie od zarania ludzkości (w zależności od twojej definicji). Dobrze zbudowany ogień nieodłącznie oznacza ciepło, jedzenie i bezpieczeństwo. Dorastaliśmy z ogniem tak samo jak z kolorem trawy czy dojrzałych owoców. I podobnie jak kolor trawy i dojrzałych owoców, tak i kolor ognia wpływa na nas. Nawet bez zapachu (ale z dźwiękiem) ognisko w telewizji ma już właściwości kojące. Obniża ciśnienie krwi i pomaga się zrelaksować, co zostało naukowo udowodnione .

Ale poza nauką – niewiele badań przeprowadzono na temat korzyści płynących z ognisk – każdy, kto kiedykolwiek siedział przy ognisku, wie, jak to działa. Rozmowy się toczą, a jeśli przez chwilę nie masz o czym dyskutować, możesz wpatrywać się w płomienie i wreszcie przetworzyć to, co dzieje się w Twoim życiu. Ogień (czy to otwarty ogień, kominek, czy piec opalany drewnem ze szkłem) ma taki efekt.

Ponadto ognisko daje promieniujące ciepło. To jest upał, który naturalnie lubimy najbardziej; jest nie tylko miły i ciepły, ale pomaga nam się zrelaksować i jest dobry dla naszych mięśni. Dużo za to płacisz w saunie (na podczerwień); przy ognisku z rozżarzonymi węglami dostajesz to za darmo i za nic. W rzeczywistości: węgle przy ognisku zapewniają pełne spektrum podczerwieni a promieniowanie wyłączone. Promienie te nie tylko ogrzewają Twoją skórę, ale także wnikają w głębsze warstwy skóry, mięśnie i stawy. Jeśli po wieczornym ognisku poczujesz się cudownie zaróżowiony i zrelaksowany, to dobrze.